Wietnam od kuchni- co warto spróbować

Wietnam kulinarnie- czego musisz spróbować?

Kuchnia wietnamska to rozkosz dla każdego smakosza Azji. Wiele osób przed naszym wyjazdem mówiło nam, że najlepsze jedzenie jest właśnie w Wietnamie. Nie mieliśmy zbyt dużego doświadczenia z tego typu kuchnią, natomiast po powrocie w pełni się zgadzamy. To tutaj łączą się kuchnie świata: chińska, khmerska, francuska. Jedzenie to najważniejsza część dnia dla wietnamczyków – oczywiście dla nas też. Dlatego z dużym zaparciem wyszukiwaliśmy codziennie nowych miejscówek z jedzeniem. To bardzo miłe doświadczenie siedzieć przy mini stolikach wśród lokalsów i obserwować jak celebrują posiłek przy okazji dzieląc się wszystkim.

Czy w Wietnamie rejon ma duży wpływ na kuchnię?

Kuchnia wietnamska opiera się głównie na świeżych warzywach, zielenince, ziołach – uwaga bardzo dużo kolendry dodaje się tutaj do potraw, ryżu (często używa się papier ryżowy do Sajgonek lub wietnamskiej pizzy), kilku rodzajach makaronu. Podróżując po kraju bardzo łatwo jest zauważyć różnice kulinarne. Pod względem tradycji Wietnam dzieli się na 3 regiony:

  • Północny – cechą charakterystyczna jest dodawanie sosu sojowego do potraw, w tych rejonach zjecie też potrawy z węża, żab i niestety z psa, w okolicy zjecie też najlepszą zupę Pho
  • Centralny – słynie z warzyw i owoców
  • Południowy – mleko kokosowe dodawane jest do większości potraw, można zjeść smażonego banana z ciepłym sosem kokosowym. Sos rybny i limonka również dodawane są niemal do każdej potrawy. Najlepsze naleśniki Bahn Xeo zjecie właśnie w Sajgonie

 

Dania, których musicie spróbować

Poniżej znajdziecie kilkanaście dań których musicie koniecznie spróbować będąc w Wietnamie:

Zupa Phở

Jedno z najlepszych dań kuchni ulicznej, znajdziecie ją w każdej gar kuchni i street food’owym markecie. Są dwa rodzaje: Phở bò (z wołowiną) i Phở gà (z kurczakiem). Jest to rosół w wydaniu azjatyckim z mięsem, makaronem ryżowym i dużą ilością zieleniny. Ważnym elementem jest bulion na którym zupa jest gotowana. Wietnamczycy jedzą ją o każdej porze dnia, na pewno postawi Was na nogi po całym dniu zwiedzania lub po całej nocy imprezowania. Cena ok 75K VND

Bánh xèo i Bánh khọt

Chrupiące naleśniki z mąki ryżowej, kurkumy i mleka kokosowego nadziewane warzywami, kiełkami, ziołami, krewetkami. Podawane z różnymi liśćmi i ziołami, ciasto naleśnikowe można zawijać w liście oraz dodać bazylię, miętę rybną i skropić limonką (wszystko razem zwinąć w liścia i uformować rolls’a). Gotowy naleśnik maczamy w sosie z orzeszków. Cena ok 110K VND.

Jako wietnamskie naleśniki można napotkać również mini chrupiące porcje zrobione z mąki ryżowej, czasem też ryżu i kurkumy. Podawane są z krewetkami lub mięsem polane sosem kokosowym.

Bánh mì

Jest to odmiana wietnamskiej kanapki, bagietki z dodatkami, np. peklowanym warzywami, ziołami, różnymi odmianami mięsa, najszczęściej wieprzowiną pod różną postacią i oczywiście z dużą ilością kolendry. Można zamówić wersję wegetariańską z tofu lub z jajkiem. Do tego sos rybny, sojowy lub chilli. Cena około 15K VND

Bún chả

Danie to składające się z małych wieprzowych kotlecików zanurzonych w rosole, podawane jest z makaronem ryżowym i świeżymi liśćmi sałaty i azjatyckiej bazylii. W Hanoi dodatkowo do setu o nazwie Bún chả Obama dodawane jest piwko oraz smażony spring rolls z krewetkami, krabem i wieprzowiną. Cena za set 90K VND

Sajgonki

Jak wiecie pochodzą z Sajgonu ale znane są w wielu krajach pod nazwą spring rolls, natomiast oryginalna nazwa w Wietnamie to Nem. Dowiedzieliśmy się, że Wietnamczycy jedzą 3 rodzaje sajgonek: spring rolls’y (przyrządzane z jadalnego papieru ryżowego, nadziewane farszem, a następnie smażone na głębokim tłuszczu. Najbardziej popularny farsz opiera swoją recepturę na warzywach i wieprzowinie) fresh rolls’y (świeże sajgonki są podobne w składzie i wyglądzie do popularnych sajgonek, jednak nie smaży się ich tylko spożywa na pół-surowo. Farsz, zazwyczaj warzywa i krewetki są zawijane w namoczony papier ryżowy) oraz winter rolls’y (czyli roladki lodowe, przyrządzane z owoców i mleka, połączone składniki są rozbijane dwoma szpachelkami na zamarzającej płycie i zawijane w rolls’a)

Cao lầu

Specjalnością Hoi An jest Cao Lao, aromatyczne danie z gęstym ryżowym makaronem, przypalaną wieprzowiną, chrupiącymi grzankami, kiełkami fasoli i zielonymi warzywami. Przepis znany jest tylko garstce ludzi, co tylko dodaje jej tajemniczej i legendarnej jakości. Smak nie do podrobienia, nigdzie w Wietnamie nie jedliśmy czegoś tak pysznego.

Morning glory

Czym właściwe jest poranna chwała? Próbując pierwszy raz tej wegetariańskiej potrawy sami zadaliśmy sobie to pytanie, pierwsze nasze skojarzenie padło na fasolkę szparagową. Z wyglądu może trochę przypomina fasolkę ale w smaku totalnie nie. Warzywo znane jest jako wodny szpinak lub chiński szpinak. Przyrządzenie nie wymaga dużego wysiłku dlatego też jest tak bardzo popularne. Wietnamczycy smażą je z chilli, czosnkiem i plastrami imbiru.

Fried wonton

Smażone na głębokim tłuszczu pierożki z dodatkiem wieprzowiny, przypraw, posypane na wierzchu kolendra i sosem pomidorowym.

White rose

To kolejna odmiana małych pierożków robione są z ciasta ryżowego nadziewane krewetkami, posypane prażoną szalotką

Smażone banany (Choui Chien)

Zazwyczaj w europejskim kręgu kulturowym po głównym posiłku jada się kawałek ciasta, natomiast Wietnamczycy najczęściej sięgają po owoce. Najbardziej popularnym deserem są banany. Najczęściej jada się je na ciepło, pieczone są w liściu bananowca. Mogą być też grillowane, zapiekane w cieście lub smażone. Nasze ulubione to pieczone z dodatkiem ciepłego mleka kokosowego.

Pizza wietnamska

Kojarzona głownie ze street foodem, na smażony papier ryżowy wrzuca się jajko i po chwili składniki na jakie się ma ochotę. My spróbowaliśmy z warzywami oraz z kurczakiem. Co ciekawe – pizzę tnie się nożyczkami…!?

Bo la lot

Kolejny klasyk wietnamskeigo street food’u. Grillowana wolowina zawijana jest w liscie al lot, zwane również betelem lub liśćmi pieprzu żuwnego (czyli “do żucia”).

Ca phe

Natomiast w całym Wietnamie skosztujecie przepysznej kawy. Wietnam zaraz po Brazylii jest największym producentem kawy. Najbardziej popularna jest kawa z lodem i mlekiem skondensowanym oraz kawa jajeczna – od 2go dnia naszej podróży piliśmy kilka kaw dziennie – przyznajemy że troszkę sie uzależniliśmy!

29 comments
  1. Bardzo ciekawy wpis 🙂 Nie pogardziłbym pizzą wietnamską i Banh Mi, mam nadzieję, że się uda, bo Wietnam jest wysoko na naszej liście podróżniczych priorytetów.
    Smażone banany wydają się być podobne do tych z kuchni indonezyjskiej, o której wspomnieliśmy na naszym blogu, również serdecznie zapraszamy i pozdrawiamy!
    http://freedams.pl/lifestyle/miejsca/kartika-indonezyjski-rijsttafel-do-syta/

    1. Dzięki!Indonezja też brzmi super, może za rok. A z Wietnamu będzie jeszcze parę wpisów wkrótce:)

  2. Uwielbiam azjatycka kuchnie. Chetnie przezylabym taka kulinarna przygode.

  3. Jestem wielbicielką kuchni azjatyckiej. Marzy mi się podróż w te rejony i próbowanie tych wszystkich przysmaków.

  4. Byłam w lutym sama w Wietnamie i pokochałam pho. Jadałam zazwyczaj z kewetkami :). Płaciłam dwa razy mniej, czyli 35K. Bardzo smakowały mi też te placuszki, które nazwałaś pizzą. Najlepszy jadłam w delcie Mekongu.

    1. Zależy gdzie się te zupki wcina, ale na pewno można i za 35K 🙂

  5. oo czyli pod względem kulinarnym, to Wietnam Południowy! 🙂

    1. Super jest to, że w każdej części znajdziesz coś dla siebie, mi najbardziej smakowało w Hoian czyli centralnym Wietnamie.

  6. to wszystko wygląda na prawdę smacznie, zupę chętnie bym wszamała 😉

    1. Ja już tęsknię za Pho:(

  7. mniam !!! uwielbiam ich zupy wszelkiej maści

  8. Pizza wietnamska skradła moje serce. Muszę zrobić! Póki co niedawno od niedawna zakładamy się ryżem po wietnamsku. Rewelacja. Jadłaś taki w Wietnamie? http://www.wysmakowane.pl/przepisy/ryz-po-wietnamsku/

    1. Jadłam ‘sticky rice’ z dodatkiem warzyw był ok ale ten z twojego przepisu zapowiada się pysznie. Imbir plus mleko kokosowe- to musi być mega połączenie!

  9. Mam ogromną nadzieję, że w końcu uda mi się do Wietnamu wybrać. Jakoś przekładam go z roku na rok! Ale już widzę, że będę zachwycona tamtejszą kuchnią! 🙂

    1. Jesli nie byłaś jeszcze a Azji to polecam na pierwszy ogień Wietnam, będziesz zadowolona 🙂

  10. Mozna lecieć do Wietnamu chociażby tylko ze względu na potrawy. O zupie już duzo słyszałam, ale i inne dania wyglądają ciekawie.

    1. Dokładnie, można się zajadać i zajadać kuchnia wietnamską, gdyż jest bardzo różnorodna!

  11. Jakoś nie przepadam za Wietnamską kuchnią 🙂

  12. Lubię orientalną kuchnię, chętnie spróbowałabym też wietnamskiej, jeszcze nie miałam okazji.

  13. O ile nie jestem fanką kierunków azjatyckich i azjatyckiej kuchni, o tyle Wietnam jest jedynym krajem, który mam na swojej liście “na pewno kiedyś odwiedzę”. A przez ten wpis jeszcze chętniej będę szukać tanich biletów w tamtą stronę 🙂

    1. O bardzo mi milo!Polecam sie przekonac:)

  14. chętnie spróbowała bym tych przepisów w domowej kuchni 🙂

  15. Super lista! Zupa pho i smażone banany są moim osbistym hitem:)

  16. A czy trafiliście gdzieś w Polsce na kuchnię wietnamską, którą możecie polecić?

  17. Mieliśmy okazję popróbować trochę tych pyszności 😀 Aż ślinka cieknie na samo wspomnienie… Wietnamska kuchnia jest jedną z najlepszych!

  18. Ciągnie mnie to tej Azji, bardzo lubię ich kuchnie, wiec mam nadzieje ze moja noga kiedyś zawita w Wietnamie 🙂

  19. Uwielbiam ich kuchnie mogła bym nie jeść nic innego

  20. Jaki przepyszny tekst! Spróbowałabym chyba większości dań:)

    1. Dzięki, było pysznie i różnorodnie więc polecamy:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *